Domowe pesto z rukoli + makaron z chilli, pesto i szynką serrano

Jedną wersję pesto – najprostszą jaką mam w swoim repertuarze – już prezentowałam TUTAJ. Tym razem prezentuję kolejną odsłonę – rukolą, oraz bonus – jeśli dla kogoś samo pesto zbyt nudne, lub nie wyobraża sobie posiłku bez odrobiny mięsa, wrzucam też super proste danie z tym oto pesto. Dlaczego z rukolą? Otóż kilka dni temu…

Ziołowy kurczak z pomidorami i mozarellą a’la caprese

Kto nie kocha w lato sałatki caprese? Pomidory, mozarella i bazylia – zawsze do siebie pasują, idealna potrwa w sezonie upałów. Tym razem idziemy o krok dalej i z ukochanej przystawki robimy danie główne. Uwaga dla wszystkich dbających o linię – bardzo zdrowe i dietetyczne! Składniki:Podwójna pierś z kurczakaDuży pomidor, najlepiej malinowy1 kula mozzarelliBazyliaTymianek SólOliwa…

Pesto homemade – spróbujesz mojego, nie tkniesz kupnego

Ha! To jest rym na wstępie. Miałam dziś robić pizze, ale jako, że na dworze jest jakieś 400 stopni, uznałam, że jednak spędzanie pół dnia przy piecu rozgrzanym do 300 stopni to średniawy pomysł. Co więc jest fajnym, lekkim, zielonym daniem na lato? No oczywiście że pesto. Robi się 5 minut, nie trzeba stać przy…

Makaron z kurczakiem, szpinakiem i gorgonzolą

Wbrew pozorom, danie jest lekkie – mimo ciężkiego sera i makaronu, zioła i szpinak sprawiają, że jest idealne na lato. W sezonie jedzenie czegokolwiek bez chociaż odrobiny zieleniny wydaje mi się grzechem – w końcu zimą tak nam tęskno do witamin. A szpinak jest zajebiście zdrowy, podobnie jak estragon – mało znane i niezbyt często…

Śniadanie mistrzów – sadzone na chałce z dodatkami

Nie wiem jak wy, ale ja mam duży problem ze zmuszeniem się do jedzenia rano. Stąd wynika moja potrzeba robienia MEGA WYPASIONYCH śniadań, żeby zjeść je jeśli nie z głodu, to z łakomstwa. W ogóle kocham wszystkie warianty śniadaniowe, zwłaszcza te z jajkami – shakshuki, jajka w koszulkach, sadzone, pieczone w awokado, na toście z…

Makaron ze szparagami prosty jak drut

Kocham jedzenie, a co za ty idzie – kocham eksperymenty, zwłaszcza z czymś sezonowym. Jakoś kiedy nagle widzę, że do sklepów wjeżdża coś, czego nie widziałam tam od roku, oraz mam świadomość, że zniknie za kilka miesięcy, to rzucam się jak psychiczna i przez te kilka tygodni robię z tego cuda na milion sposobów. Na…