Ravioli z włoskim nadzieniem mięsnym

Jak zapewne zauważyliście, ostatnio w mojej kuchni dominuje włoski klimat i ravioli w wielu odsłonach. Chcę po prostu udowodnić, że jest to danie uniwersalne, a raz zagniecione ciasto może posłużyć za wiele zróżnicowanych obiadów na różne smaki i apetyty. Tym razem pokusiliśmy się o typowo włoskie smaki. Do tego danie bardzo w „trendzie” zero waste,…

Szybkie penne z krewetkami, czosnkiem, mascarpone i pomidorkami koktajlowymi

To jedna z tych prostych, szybkich potraw, do której składniki (czasami w różnych wariacjach) zawsze mam w domu. Idealna na sytuacje kiedy późno wracacie do domu głodni, nie chce wam się stać przy garach niewiadomo ile czy czekać na jedzenie z zamówienia (ostatnio zawsze mi pokazuje czas dostawy 2 godziny!!). A przecież można zrobić coś…

Makaron fusilli pugliesi z chorizo, szpinakiem, ricottą i gorgonzolą

Czasami człowiek potrzebuje po prostu michy makaronu z serowym sosem i to jest ok, trzeba się z tym pogodzić 🙂 dieta dietą, ale nic tak nie poprawia humoru jak węglowodany. W takim wydaniu jak w tym przepisie – zapewniam – pozwoli zapomnieć o ciężkim dniu. Kwintesencja „comfort food”! Składniki:200-250 g makaronu fusilli pugliesi (lub np….

Lasagne bolognese klasyczna – ciasto z mięsa które pokochacie

Ah, kto nie kocha włoskiej kuchni. Klasyka to oczywiście pizza, makarony i lasagne. Ok – wymaga trochę pracy i czasu, na pewno więcej niż prosta pasta, ale raz na jakiś czas warto się poświęcić 😉 Pomyślcie tylko – ciasto z mięsem i serem. Da się lepiej? No wiadomo, że nie. Składniki:Pół dużej marchewki1 mała cebula…

„Włoskie” placuszki śniadaniowe

Pomysł na placuszki z serka wiejskiego podpatrzyłam w jednym z programów Jamiego Oliviera. On co prawda robił, z tego co pamiętam, jakąś bardziej „posh” wersję, ale uważam że moja – jedni powiedzą swojska, inni rustykalna – jest naprawdę pyszna. To świetna alternatywa dla znudzonych tradycyjnymi śniadaniami, która nie wymaga szczególnego nakładu pracy, czasu czy umiejętności….

Halloumi z penne i sosem pomidorowym – w 15 minut. Palce lizać!

Na wstępie muszę zaznaczyć, że ja wegetarianką nie jestem. With that beeing said, nie jest mi obojętne ani moje zdrowie, ani los naszej planety. Dlatego też w ramach rozsądku staram się możliwie jak najczęściej (kilka razy w tygodniu) przygotowywać posiłki bezmięsne. Pewnym wyzwaniem oczywiście jest zrobienie czegoś, co posmakuje mięsożercom i mięso-miłośnikom. Ale! Wystarczy chcieć…

#Hotbowl: Frytki zapiekane z mięsem, fasolą, pomidorami i serem – kaloryczna bomba, której brakowało w waszym życiu

Danie, które odkryłam zupełnie przypadkiem przeglądając lodówkę. Kiedy zrobiłam je pierwszy raz, poczułam się jak w tej scenie w głupich filmach, kiedy kujonowaty chłopak w szkole pierwszy raz widzi najpiękniejszą cheerleaderkę i od razu się w niej zakochuje – widzi ją w zwolnionym tempie, ptaki śpiewają, przed oczami ma plamy w kształcie serc… Tak, to…

Zupa cebulowa z grzankami – sztos sztosów na jesień i idealna na święto narodowe

Ja, mówiąc zupełnie bez ironii, na cebulę się nie obrażam. Przyjęło się oczywiście, że cebula, podobnie jak burak, bywa używana jako wyzwisko pejoratywne, którym określamy niezbyt rozgarnięte jednostki ludzkie. Łohoho, polska cebulandia i takie tam – spoko. W rzeczywistości jednak taka cebula – warzywo powinna być komplementem 🙂 jest smaczna, zajebiście tania, ma mnóstwo witaminy…

Domowe ravioli grzybowe z rozmarynem i gorgonzolą

Ravioli zrobiłam raz (przepis na dyniowe TUTAJ) i od razu się zakochałam. Od tego czasu powtórzyłam je już czterokrotnie, z różnymi nadzieniami, we wszelakich konfiguracjach. Okazuje się, że wcale nie jest tu takie trudne, jedynie czasochłonne – faktycznie trzeba na to trochę poświęcić. Ale warto! Zwłaszcza że można od razu np. zrobić 2 razy więcej…

Domowe ravioli z dynią i gorgonzolą

Zawsze marzyłam o domowych ravioli, ale brakowało mi odwagi, by zmierzyć się z tym – bądź co bądź – włoskim klasykiem. Wydawało mi się, że wymaga potwornie dużo pracy i jest bardzo skomplikowany. Okazuje się, że nie taki diabeł straszny, na jakiego wygląda. Owszem – wałkowanie było ciężkie, ręce mi odpadały i następnego dnia miałam…