Francuskie błyskawiczne ciastka z jabłkami

Jak już kilkukrotnie tu informowałam – nie jestem zbyt mocna w deserach. Podejmuję się zatem tylko naprawdę, naprawdę prostych przepisów. Ważna informacja co do tego – jabłka można zastąpić lub pomieszać z gruszkami lub śliwkami. Co do ciasta francuskiego – gdy kupujecie gotowe, ważne by sprawdzić skład – powinno być na maśle, a nie żadnej…

Zajebiste jesienne babeczki z bananami, śliwkami i superfoods

Czy takie babeczki są w pełni dietetyczne? Oczywiście, że nie. Czy będą znacznie zdrowsze i lepsze dla organizmu niż cokolwiek, co można kupić w sklepie? Oczywiście, że tak! Przemycimy sobie sporo dobrych rzeczy pod osłoną słodkości 🙂 Składniki:Mąka pszenna (ok 370 g)Brązowy cukier (ok 150 g)1 jajkoOk. 1,5 łyżki masła orzechowego (użyłam takiego z kawałkami…

„Włoskie” placuszki śniadaniowe

Pomysł na placuszki z serka wiejskiego podpatrzyłam w jednym z programów Jamiego Oliviera. On co prawda robił, z tego co pamiętam, jakąś bardziej „posh” wersję, ale uważam że moja – jedni powiedzą swojska, inni rustykalna – jest naprawdę pyszna. To świetna alternatywa dla znudzonych tradycyjnymi śniadaniami, która nie wymaga szczególnego nakładu pracy, czasu czy umiejętności….

Marmolada dyniowo – pomarańczowa – słodka, kwaśna i idealna na zimę!

Jest to podaj pierwszy prawdziwy rodzaj przetworów, na jaki porwałam się w domu. Samodzielnie. Prawie bez strachu… Wina jest oczywiście, jak zawsze, mojej matki. „Kupiłam taką małą dynię, chcesz pół?” zapytała. Pewka, że chcę. Ta mała dynia po obraniu, wydrążeniu i pokrojeniu nadal dała ponad 4 kilo. Musiałam więc wzbić się na wyżyny swojej kreatywności…

Finlandia: Podróż do krainy łowiectwa i zbieractwa. Część 1: kurki i leśne owoce

Jedno z najlepszych śniadań jakie pamiętam – nawet nie dlatego, że takie pyszne, czy szczególnie wykwintne – chodzi o to, że niemal całkowicie pochodzące z natury, zebrane przeze mnie „tymi oto ręcyma”. Finlandia: kilka słów o szacunku do przyrody Zasadniczo nie jestem jakąś szczególnie uduchowioną jednostką, mimo lewicowych poglądów nigdy nie byłam też wege. Nie…

Mistrzowska kanapka śniadaniowa. Kurki, szpinak, pomidor, jajo…

Takie śniadanko od razu ustawia dzień na plus – nawet zjedzone o po 13, bo dopiero wtedy mam na to czas. Wbrew pozorom nie jest to ani czasochłonne, ani szczególnie pracochłonne. A warte każdej minuty przy kuchni – pyszne, gwarantuję! Składniki:Garść kurek2 garści szpinaku1 ząbek czosnku1 jajkoPół łyżeczki masłaŁyżeczka oliwy z oliwek1 plaster sera (np….

Jajka na kurkach i dojrzewającej szynce. Pyszka!

Kurkowa saga trwa w najlepsze, ostatnio TUTAJ zachęcałam do pizzy z kurkami, teraz nieco bardziej klasyczna opcja – śniadanie i jajka. Składniki:2 jajkaPół małej cebuliDuża garść kurek2-3 plasterki szynki dojrzewającej, np. serrano, prosciuttoPół papryki (użyłam żółtej)Sól, pieprzOliwa i pół łyżeczki masła Ogólnie akcja jest prosta i szybka, a efekt zdecydowanie zajebisty. Kurki małe zostawiamy w…

Jogurtowe placuszki z borówkami – bardzo fit!

Kiedy masz, jak to mówi moja koleżanka Hania, „światło w lodówce”, trzeba sobie jakoś poradzić. Wczoraj odwiedziła mnie mama i przywiozła mi jogurt grecki, bo kupiła na promocji, oraz małe wiaderko borówek. Oczywiście większość pochłonęliśmy od razu na miejscu, ale z resztą też coś trzeba zrobić. I tak oto na szybkości skleiłam takie pyszne placki….

Szparagi w boczku z jajkiem i parmezanem – tzw. „lekka przekąska”

Ostatnio Hania Lis wrzuciła na swój Instagram filmik, na którym pokazuje że ma „tylko światło w lodówce”, czyli nie za bardzo ma z czego stworzyć sobie posiłek. Oczywiście od razu dostrzegłam tam szparagi i jajka, więc wiadomo, że można z tego zrobić magię, bo mało co tak do siebie pasuje jak szparagi i jajka. Jako…

Jajka sadzone na grzybach, szparagach, pomidorach…

Muszę się przyznać, że jeszcze do niedawna byłam, że tak powiem, jajkową purystką. Sadzone przyjmowałam tylko a) na maśle b) na boczku i koniec. Jajka z różnymi dodatkami, warzywami oraz – przede wszystkim – na ostro pokochałam dopiero w Mexyku. Huvos arrachera absolutnie zawładnęły moim żołądkiem – jadłam je codziennie, a tak naprawdę smakowały mi…