Finlandia: Podróż do krainy łowiectwa i zbieractwa. Część 2: Leśna zupa grzybowa

Na wstępie polecam część pierwszą kulinarnej relacji z wyprawy do dzikich lasów Finlandii:https://rudaprzygarach.blog/2019/09/03/finlandia-podroz-do-krainy-lowiectwa-i-zbieractwa-czesc-1-kurki-i-lesne-owoce/ Pierwsza część oscylowała wokół śniadań, druga natomiast tyczy się obiadów. Okazuje się, że z darów natury naprawdę idzie wyżyć – i nie chodzi tu o „przetrwanie”, ale o realnie pyszne, zróżnicowane dania, gotowane z tego, co udało się zebrać i złowić Do…

Finlandia: Podróż do krainy łowiectwa i zbieractwa. Część 1: kurki i leśne owoce

Jedno z najlepszych śniadań jakie pamiętam – nawet nie dlatego, że takie pyszne, czy szczególnie wykwintne – chodzi o to, że niemal całkowicie pochodzące z natury, zebrane przeze mnie „tymi oto ręcyma”. Finlandia: kilka słów o szacunku do przyrody Zasadniczo nie jestem jakąś szczególnie uduchowioną jednostką, mimo lewicowych poglądów nigdy nie byłam też wege. Nie…