Gulasz z policzków wieprzowych z miso – najlepsze polsko-azjatyckie fusion!

dnia

Policzki wieprzowe mogą brzmieć dziwnie, egzotycznie i skomplikowanie. To błąd! Mięso jest łatwe w obróbce jak każde inne, do tego bardzo tanie, a jakością zupełnie nie odbiegające od „lepszych” kawałków typu polędwiczki. Jeśli kogoś nie przekonuje cena i oryginalność, do dorzucam jeszcze jeden argument – ekologiczny. Wszak z każdego zwierzęcia powinno się „zużyć” jak najwięcej, a najlepiej wszystko – nic nie powinno się marnować. A – no i najważniejsze – TO JEST PYSZNE. Kruche, delikatne, kremowe mięso rozpływa się w ustach.

Składniki:
Policzki wieprzowe
1 duża cebula
5-6 suszonych grzybów (np. prawdziwki, podgrzybki)
2 ząbki czosnku
Woda
Sos sojowy (ok 1,5 łyżki)
Łyżeczka pasty miso
Sól
Pieprz
Rozmaryn suszony i gałązka świeżego
Oliwa (ok 2,5 łyżki)
Pół łyżeczki masła
Mąka

W dużym garnku z nieprzywierającym dnem rozgrzewamy oliwę. Policzki oczyszczamy z chrząstek, kawałków kości i innych tego typu obleśnych dodatków. Ale! Tłuszcz i przerosty zostawiamy. Kroimy w dużą kostkę (ok 2 cm). Obtaczamy je dokładnie w mące i szybko obsmażamy z każdej strony. Pod koniec dodajemy pokrojoną w kostkę cebulę, pokruszone w palcach na mniejsze kawałki grzyby, gałązkę rozmarynu, posiekany czosnek i masło. Mieszamy dokładnie, po minucie dodajemy utarty w moździerzu pieprz z rozmarynem suszonym (po ok pół łyżeczki) i dużą szczyptę soli, zalewamy przegotowaną, gorącą wodą (ok 1,5 cm nad poziom składników), dodajemy sos sojowy i miso. Mieszamy dokładnie, stawiamy na najmniejszym możliwym ogniu i pod przykryciem dusimy ok 2,5 godziny, co jakiś czas mieszając by nie przywierało do dna.

Po tym czasie odkrywamy garnek i kolejne pół godziny na minimalnym ogniu gotujemy aż odparuje tyle wody, że sos będzie miał idealną dla nas konsystencję. Przy tym mieszamy częściej, bo na pewno będzie przywierać 🙂 Kończymy gotowanie gdy mięso się rozpada. Na koniec próbujemy i dodajemy soli i pieprzu wedle uznania.

Do podania polecam ulubioną kaszę i grzybki lub ogórki marynowane.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s